Jak wyglądałby dziś Dubrownik, gdyby nie był otoczony słynnymi kamiennymi murami z bogatą ofertą apartamentów. Bez względu na to, czy jest się w środku, czy na zewnątrz, zakwaterowanie w Dubrowniku nie jest łatwe do zarezerwowania. Być może to właśnie urok murów nadaje magii i tajemniczości temu miastu, które przyciąga tak wielu turystów z całego świata. Być może to właśnie mury nadają temu miastu aurę romantyzmu, która nie istnieje nigdzie indziej na Ziemi. Mury Dubrownika są budowane kamień po kamieniu przez wieki, a spacer wzdłuż nich zajmuje kilka godzin. Wznoszą się, aby chronić mur o długości 1940 metrów od 8th do 17th wieku. Mur ma 25 metrów wysokości i częściowo 6 metrów szerokości. Cztery strony ziemi są oznaczone czterema wieżami: Na północy znajduje się wieża Minčeta zbudowana w 1464 roku; rok wcześniej wieża Bokor została ukończona na zachodzie; św. Jan pochodzi z XVIth wieku na południu; i Revelin na wschodzie, który został zbudowany jako tarcza przed Turkami w XVth wieku. Minčeta jest największa i zbudowana przez wielu; z Jurajem Dalmatyńczykiem, który jest znany z katedry św. Jakuba w Szybeniku. Istnieje legenda z czasów budowy Minčety; budowniczym zabrakło kamienia, więc miasto ogłosiło, że każdy, kto wjeżdża do miasta, powinien przynieść ze sobą przynajmniej jeden kamień. Mury Dubrownika, jakie znamy dzisiaj, zyskały swój wygląd w 15th wieku. Był to czas, kiedy mieszkała w nich największa liczba ludzi, nawet 6000 mieszkańców. Do tego czasu mury były cały czas odnawiane w celu wyprostowania ich funkcji ochronnej, wraz z wznoszeniem 15 wieżyczek, których zadaniem było zamknięcie każdego otworu, jaki można było znaleźć w murach. Dziś mury już nie chronią, ale zapraszają na niezapomniany spacer z widokiem na zachwycającą Riwierę Dubrownicką i samo miasto. Bilet kosztuje 100 kun i nie jest to przeszkodą dla setek tysięcy turystów odwiedzających je każdego roku. W poniedziałek, 17 sierpnia 2015 roku, pobity został rekord, kiedy to 8864 osoby przeszły mury Dubrownika w zaledwie 11 godzin.